
Liturgia dnia
Video
Komentarz video
Skrzynka intencji
Prześlij nam swoją intencję, w której chcesz abyśmy się modlili:

Felietony
O. Ludwik Kaszowski urodził się w roku 1939 w Jaworznie - odkąd Go znamy zawsze radosny, spontaniczny i bezpośredni. Będąc geografem podróżował odwiedzając wiele miejsc na całym świecie (Afganistan, Marokko, Peru, Ekwador) Jako wykładowca i kierownik katedry Geomorfologii na UJ przez wiele lat pracował ze studentami i ludźmi młodymi poznając ich troski i problemy. Dzięki temu nabył niezwykłą łatwość nawiązywania kotaktów. Wiele osób obecnie prosi Go o modlitwę, rozmowy, kierownictwo duchowe i Sakrement Pojednania.
Ciąg dalszy o… życiu
2010-03-10
Czas staje się coraz bardziej nabrzmiały i jakby gęstnieje. Wiele niepokojących informacji dociera z różnych stron świata - katastrofalne trzęsienia ziemi, zwłaszcza na Haiti i w Chile, tsunami na Pacyfiku; nawałnice, orkany, śnieżyce, powodzie - w Europie. Przemieszczam się myślami po mapie świata, tyle jest miejsc tragicznych, gdzie ludzie niepewni są kolejnych dni życia i.. żyją. O katastrofach w...
Bez ICH miłości nie da się żyć
2010-02-27
Otrzymałem kilka odpowiedzi na ostatni list, zatytułowany <Jak żyć?>, które dały mi dużo do myślenia. A. napisała: „Ja zawierzyłam Bogu, powierzyłam siebie - małą istotę. Teraz mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa mimo, że czasem i są próby wiary. Powiem Ojcu tak. Dzięki Matce Bożej Bolesnej łatwiej mi żyć na tym świecie. Nikt tak nie zrozumie człowieka jak właśnie Maryja i...
Jak żyć?
2010-02-15
Nad Osobłogą pod klasztorem pojawiły się kormorany. Nie pozwoliły mi się podejść, nie mając widocznie ochoty być podziwianymi z bliska jako osobliwość przyrodnicza. Podobno przylatują tu także łabędzie, ale tej zimy nie doleciały. A może pofrunęły bardziej na południe, przeczuwając, że zima nad Osobłogą nie będzie dostatecznie błoga. Półmetrowa warstwa śniegu szczelnie okryła pola i...
Zwykłe drogi?
2010-01-27
Nie wierzę w zwykłe drogi. Na każdej ludzkiej, zwykłej drodze staje Bóg i dlatego każda z dróg ma w sobie coś niezwykłego. Staje Bóg, jakby przypadkowo i mimochodem zadaje mało znaczące pytanie: „Tadek, no i co z tobą?” Tadka poznałem w szpitalu, rozmawialiśmy może przez godzinę. Zaprzyjaźniliśmy się na wieczność. Podarował mi też kilka kolejnych godzin, kiedy był już...
Czas Bożego Narodzenia i Objawienia skończył się?
2010-01-11
Bóg nie narodził się z Maryi Panny dla siebie samego, ale dla nas, abyśmy stali się Jego dziećmi i dziedzicami. Narodzony z Dziewicy Syn Boży, pozostając w ukryciu betlejemskiej groty pragnął być odnalezionym, rozpoznanym i z miłością przyjętym przez każdego spotkanego człowieka. Tęsknił za nami, wiele kilometrów pieszo przemierzył po palestyńskiej ziemi, tyle słów wypowiedział na nie...


