
Liturgia dnia
Komentarz video
Skrzynka intencji
Prześlij nam swoją intencję, w której chcesz abyśmy się modlili:

Liturgia
Komentarze do Triduum Paschalnego
2009-04-06

WIELKI CZWARTEK.
WPROWADZENIE DO LITURGII.
Bracia i siostry nasza Dobra Matka Kościół zaprasza nas do szczególnego pochylenia się nad Tajemnicą Paschalną: Męki, Śmierci, i Zmartwychwstania Boga - Człowieka, Jezusa Chrystusa. Liturgia Świętego Triduum będzie dla nas pomocą w przeżywaniu tej wielkiej tajemnicy naszego zbawienia.
Pascha - oznacza przejście z niewoli do wolności, z nieprzyjaźni z Bogiem do stanu odnowionej przez Jego Przymierze przyjaźni, ze śmierci do życia. Wiąże się ona z wydarzeniem szczególnej interwencji Boga w historię narodu wybranego, którego Pan mocnym ramieniem wyprowadził z „Ziemi Uciemiężenia" - ziemi egipskiej. Przeszedł Anioł Pański przez ziemię Egipską siejąc śmierć wśród Egipcjan, a niosąc ocalenie i wolność wśród synów Izraela.
Odtąd Izrael z ustanowienia samego Boga będzie obchodził pamiątkę tego wydarzenia w postaci święta zwanego Paschą, przypadającego 14 dnia miesiąca Nisan - pierwszego miesiąca roku biblijnego. Najważniejszym obrzędem tego święta była uczta paschalna, zabijano baranka, którego cała rodzina nocą spożywała na pamiątkę przejścia Pana. Izrael spożywał go w postawie gotowości do podróży, mając biodra przepasane, laskę w ręku i sandały na nogach. Krwią baranka skrapiano odrzwia domu. Było to wyrazem wiary, że owej historycznej nocy, której Bóg oswobodził swój lud z tyrani faraona, ta krew ocaliła rodziny izraelskie od nieszczęścia śmierci. Karząca ręka Boga uśmiercającego pierworodnych synów Egipcjan ominęła te domy, na których widniały ślady krwi baranka. Pomazane krwią odrzwia stały się symbolem ocalenia, przypominały ten fakt wybawienia Izraela przed niszczycielską ręką Anioła Śmierci, który przeszedł przez Egipt.
Z upływem czasu sens świętowania paschy nabierał różnych znaczeń, rozumienie przejścia nabierało uniwersalnego charakteru, sprowadzało się ono do przejścia z śmierci grzechu do życia w wolności dzieci Bożych. Sprawując tę ucztę, Izrael, co roku przywraca aktualność wydarzeń minionych.
Liturgia Paschy nie jest tylko upamiętnieniem przeszłych wydarzeń; przywołuje ona i świętuje powrót jako łaskę, która towarzyszyła ludowi Izraela przy wyjściu z Egiptu.
Dlatego w każdym domu w paschalny wieczór napełniało się dodatkowo kielich na cześć proroka Eliasza, który uosabiał mesjańską nadzieję Izraela. Niektóre tradycje utrzymują nawet, że jedynie Mesjasz, gdy przyjdzie na ziemię, będzie mógł wziąć ów kielich i podzielić się nim, dokonując całkowitego wyzwolenia ludzkości.
Niewola Izraelitów w Egipcie jest obrazem i symbolem gorszej i głębiej sięgającej niewoli, w której znajduje się każdy człowiek. Jest to tyrania mocy ciemności i zła nad umysłem i sercem człowieka. Pogrążeni w tej niewoli, jesteśmy w stosunku do Boga buntownikami, zasługującymi na śmierć doczesną i wieczną. Od śmierci tej ratuje nas -podobnie jak Izraelitów - Krew Jezusa Chrystusa - Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata, jak daje o nim świadectwo Jan Chrzciciel.
Teraz lepiej rozumiemy gorące pragnienie Jezusa, aby spożyć Paschę ze swoimi uczniami. Dawał On w ten sposób do zrozumienia, że w pełni wyzwoli ludzkość przez ofiarę swego ciała i krwi. Eucharystia ustanowiona w Wielki Czwartek wieczorem jawi się jako przedłużenie i zarazem jako wypełnienie Paschy zapoczątkowanej wyjściem z Egiptu.
Te treści wkomponowane są w dzisiejszą Liturgię w trzech motywach:
* w ustanowieniu Eucharystii
* w ustanowieniu sakramentu kapłaństwa
* w wezwaniu do prawdziwej miłości, popartym sceną umycia nóg uczniom
Gromadzimy się w dzisiejszy wieczór wokół Chrystusa Pana jak Jego uczniowie podczas Ostatniej Wieczerzy. Stajemy się świadkami tych samych wydarzeń. Ten sam Jezus, który był, który jest, i który przychodzi zaprasza nas do wspólnego stołu. Weźmie chleb i wino, i przemieni je w swoje ciało i krew, aby nas pokrzepić, a czyni wszystko to z miłości ku nam. Niech ten nasz wspólny udział w Ofierze Nowego i Wiecznego Baranka będzie dla nas mocą, siłą i łaską do przejścia z Królestwa ciemności do Królestwa Syna Bożego.
KOMENTARZ DO LITURGII SŁOWA BOŻEGO.
I. CZYTANIE /WJ12,1-8.11-14/.
„Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił przez Syna" /Hbr 1,1/
Bóg jest Bogiem żywym i obecnym w historii ludzkości. Na różne sposoby interweniował w los ludzi, w historię Narodu Wybranego. Jedną z takich interwencji było wyprowadzenie uciśnionego narodu izraelskiego z ziemi egipskiej. W tę noc wyzwolenia, z nakazu Bożego, Wybrany Naród po raz pierwszy spożywał ucztę paschalną, i zawsze potem na pamiątkę tej nocy.
Naszym wyzwoleniem jest Pascha Chrystusa Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata. Podobnie i my świętujemy Ucztę Nowego Przymierza-Wieczerzy Pańskiej, którą zostawił nam na swoją pamiątkę. Przez nią dostępujemy łaski zbawienia.
II. CZYTANIE /1KOR.11,23-26/.
Przy stole ostatniej wieczerzy sam Jezus stał się prawdziwym Barankiem złożonym za nas w ofierze, danym nam jako pokarm na życie wieczne. Uświadommy sobie tę prawdę, że przy ołtarzu Chrystus spełnia to samo, co uczynił w Wieczerniku i na Golgocie, ofiarując siebie za nas, a „w Jego ranach jest nasze zdrowie".
Komentarz do Obrzędu Umywania Nóg
Oczyścił ich „od stóp do głów". Oto jedna z tajemnic eucharystycznych: zupełne oczyszczenie człowieka. Jezus „do końca umiłował człowieka", czyli od stóp, aż do tego, co najniższe, co najbrudniejsze. Jego miłość pochyla się przed człowiekiem po to, by uczynić człowieka zupełnie czystym. Skoro pokora Boga oczyszcza człowieka, to znaczy, że każde upokorzenie może stać się pełne Boskiej Chwały: stało się to przecież 'przed Paschą, czyli zanim przeszedł do chwały. I nam przynosi to chwałę, gdy „nawzajem umywamy sobie nogi", to znaczy oczyszczamy się z lęku przed sobą i innymi oraz Bogiem. Ten właśnie lęk zmusił Piotra do wypowiedzenia słów: „Nie nigdy nie będziesz mi nóg umywał". Nie wstydzimy się pokazać szlachetnego oblicza i trzymać wysoko głowy, wstydzimy się jednak pokazać to, co najniższe - zabłocone stopy, ponieważ zawsze chcemy być najlepiej odbierani. Jednak, jeśli nie ukażemy Jezusowi najniższej i najciemniejszej strony naszej egzystencji „nie będziemy mieli z nim udziału"
KOMENTARZ DO LITURGII EUCHARYSTYCZNEJ.
W ten szczególny wieczór, w którym Pan nasz ustanowił Nowe Przymierze w swojej Krwi, pozostawiając nam siebie pod postacią chleba i wina, z wiarą przystąpmy do stołu Pańskiego, by wspólnie sprawować święte Misterium naszego zbawienia. Dziękujmy Bogu Ojcu za to, że dał nam swego Syna Jednorodzonego, Jezusa Chrystusa, który swoją świętą krwią wylaną na krzyżu obmył nas z naszych grzechów. Otwórzmy serca na przyjęcie tego największego Daru, jaki daje nam Bóg, a którym jest On sam.
KOMENTARZ DO PRZENIESIENIA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU DO „OŁTARZA WYSTAWIENIA” –„CIEMNICY”.
Teraz kapłan przeniesie procesyjnie Najświętszy Sakrament do „Ołtarza Wystawienia”. Ta czynność liturgiczna jest symbolicznym przypomnieniem wydarzenia nocnego czuwania Jezusa w Ogrójcu, gdzie spędził ostatnie chwile przed swoją Męką. Prosił On wówczas swoich uczniów słowami: Czuwajcie i módlcie się! Pragnął, by byli z Nim tej nocy, kiedy zmagał się ze sobą, aby wypełniła się wola Ojca Niebieskiego.
Trwajmy przy Chrystusie i my, który oczekuje i przygotowuje się na swoją śmierć, ale przede wszystkim oczekujmy Jego chwalebnego Zmartwychwstania, które jest podstawa naszej wiary, pełnią naszej nadziei, a do którego prowadzi droga Bożej miłości. Zostańmy przy nim i my, wielbiąc Boga za wielkie rzeczy, jakie uczynił w naszym życiu, za to, że jest obecny wciąż w historii naszego życia, i daje siebie za pokarm.
WIELKI PIĄTEK.
KOMENTARZ DO LITURGII.
Drodzy bracia i siostry trwamy wciąż w obchodzie wydarzeń paschalnych. Treścią przewodnią wspólnie przeżywanej Liturgii Wielkopiątkowej jest zbawcza Męka i Śmierć naszego Pan Jezusa Chrystusa, która dokonała się na krzyżu.
„Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy, kto w niego wierzy, nie Zginął, ale miał życie wieczne", Jego miłość najpełniej objawiła się na Krzyżu, gdzie Jezus umiłowany Syn Boży pojednał nas ze swoim Ojcem Niebieskim, przelał swoją krew, aby oczyścić nas z grzechów naszych i otworzyć nam bramy Domu Ojca Niebieskiego.
Wielki Piątek jest jednym z dwóch dni w roku, kiedy Kościół nie sprawuje Ofiary Eucharystycznej. Podkreśla to nadzwyczajny charakter tego dnia, kiedy to Jezus, Syn Boży „oddał ducha Ojcu". Został On, bowiem wydany w ręce ludzi, a oni skazali Go na śmierć, i to śmierć krzyżową. Smutek tego dnia jest przeszywającym do głębi smutkiem, lecz smutek ten jest „z Boga" - jak mówi o tym święty Paweł, jest to smutek naszej skruchy, który jednak zakłada nadzieję. Wspominając śmierć Chrystusa, pamiętamy, iż nie była ona dla Niego klęską i przegraną, nie była też niespodzianką, bo nieraz zapowiadał ją swoim uczniom. Śmierć Chrystusa była zwycięstwem i została opromieniona blaskiem zmartwychwstania.
Nabożeństwo wielkopiątkowe rozpoczyna się liturgią słowa, w której naczelne miejsce zajmuje opis Męki Pańskiej według św. Jana. Po homilii następuje wyjątkowo uroczysta modlitwa powszechna, w której staramy się nie zapomnieć o nikim, bo wszystkich obmyła Krew Chrystusa przelana na krzyżu. Punktem szczytowym całej liturgii jest adoracja Krzyża i wspólna Komunia św. Zgodnie ze zwyczajem na zakończenie, eucharystyczne Ciało Chrystusa, które na zawsze pozostanie gwarancją naszego zmartwychwstania, a w tym samym naszego wyzwolenia z niewoli grzechu i śmierci, zostaje uroczyście przeniesione do adoracji do Grobu Pańskiego.
KOMENTARZ DO I CZYTANIA.
Usłyszymy za chwilę Izajaszowy opis cierpienia Sługi Jahwe - Mesjasza, którego spodobało się Bogu obarczyć cierpieniem, który wziął na siebie boleści nas wszystkich. Wziął na siebie konsekwencje ludzkiej nieprawości; jedyny sprawiedliwy, w którym kłamstwa nie było skazany został z artykułu o bezbożność. Słowa te wypowiedziane w VI w. przed n.e., wypełniły się w Jezusie Chrystusie, który jest tym zapowiedzianym Sługą Jahwe; który przez swoją mękę i śmierć usprawiedliwił wielu i poniósł ich nieprawości, i oręduje za i przestępcami. Cierpienie człowieka, zwłaszcza niewinnego, pozostanie zawsze tajemnicą i dziwnym paradoksem. Odpowiedź na to wydarzenie dal nam Chrystus. On z drogi krzyża czyni drogę chwały.
KOMENTARZ DO II CZYTANIA.
Wielka jest miłość Boga do człowieka, oto Bóg stał się człowiekiem - Jezusem Chrystusem, który doświadczył wszystkiego tego, czego człowiek doświadcza oprócz grzechu, dlatego może współczuć naszym słabościom. On jest naszym Arcykapłanem, który doskonale zna boleści człowieka doświadczającego skutków grzechu. On nie znał grzechu, ale sam stal się grzechem dla nas i poniósł nasz grzech na krzyż, by raz na zawsze zniszczyć jego skutek, którym jest śmierć, w ten sposób stal się sprawcą zbawienia dla wszystkich, którzy Go słuchają. Chrystus jest naszym Jedynym Pośrednikiem u Ojca, dlatego z ufnością zbliżamy się do tronu Jego łaski, jakim jest dziś dla nas zwycięski Jego Krzyż.
KOMENTARZ DO MĘKI PAŃSKIEJ.
W ogrodzie rajskim rozpoczęła się „szczęśliwa wina" i dlatego potrzebny był ogród za potokiem, Cedron, aby nieszczęśliwa niewinność nowego Adama - Chrystusa, wprowadziła nas do miejsca, z którego zostaliśmy wygnani. Był tam ogród, do którego wszedł On i Jego uczniowie(...) także i Judasz znał to miejsce. Ten ostatni jednak nie wszedł z Jezusem do ogrodu. Jemu wystarczyło to, że znał to miejsce. Wiedza jest pokusą nad pokusami. Wiedzieć o czymś to ulec wrażeniu, że się to posiada. Drzewo wiadomości dobrego i złego, rodzące owoce poznania, być może i w tym było niebezpieczne dla człowieka, że dawało wiedzę o czymś, czego się nie posiadało. Wiedzieć, kim się powinno być i nie być tym, kim się być powinno, to jednocześnie wzlot zarozumiałości i upadek w rozpaczy. Mieć idealne wyobrażenia o sobie i posiadać niezbite dowody o swej niedoskonałości, to.żyć w sprzecznościach. W chwili, kiedy Jezus wprowadził swoich uczniów do Ogrodu wszystkie atrybuty przeklętej sytuacji ludzkości zostały odwrócone - klątwa grzechu musiała być cofnięta tymi samymi krętymi ścieżkami, którymi wśliznęła się jak wąż do naszego życia. Potrzebna była ta droga, jaką przeszedł Jezus, aby Bramy Raju ponownie zostały otwarte.
Wsłuchajmy się uważnie w opis Męki Chrystusa, jaki zostawił nam święty Jan - Jego umiłowany uczeń. Spróbujmy odnaleźć swoje miejsce w tej męce, którą przeszedł dla naszego zbawienia nasz Pan, Jezus Chrystus.
KOMENTARZ DO MODLITWY WIERNYCH.
Stańmy przed Chrystusem rozpiętym na ramionach Krzyża, na którym dokonało się nasze zbawienie; na którym Jezus złożył swoje życie w ofierze za wszystkich ludzi, by pojednać wszystkich z Ojcem i raz na zawsze zniszczyć śmierć grzechu. (On) Chrystus przed swoją śmiercią prosił za swoimi uczniami, jak również za tymi, którzy dzięki ich słowom wierzyć będą w Niego, aby stanowili jedno, jak Syn stanowi jedno w Ojcu, a Ojciec w Synu. Dlatego też wspólnota Kościoła Bożego, której głową jest Chrystus już od samych początków swego istnienia podejmowała modlitwę, która obejmuje wszystkich ludzi i cały świat. Tak również i my dziś zaniesiemy wspólną modlitwę do Boga Miłosiernego, który pragnie zbawienia wszystkich. Wpatrując się w tego, który zawisł na krzyżu, który na nim stał się błogosławionym owocem życia, przez którego przychodzi wszelka łaska módlmy się wspólnie za cały Kościół i za cały świat.
Niech nasze Amen – niech się stanie – będzie autentycznym potwierdzeniem prośby, którą kapłan w imieniu wspólnoty całego Kościoła zanosi przed oblicze Miłosiernego Boga.
KOMENTARZ DO ADORACJI KRZYŻA.
Krzyż dotyka każdego z nas. Jest tajemnicą... ale tajemnicą miłości Boga ku ludzkości. W każdym wieku życia, w każdym stanie i zawodzie doświadczysz Krzyża i musisz zając wobec niego odpowiednią postawę. Albo go odrzucisz buntując się - i w wtedy nie dotrzesz do Jego wnętrza, do Jego tajemnicy, doświadczysz tylko Jego przygniatającego ciężaru. Albo też podejmiesz Krzyż, zawierzywszy Chrystusowi, i stanie Ci się on lżejszy, po pewnym czasie wręcz słodki. Gdy pokonasz wiarą i zaufaniem okrutne pozory Krzyża, dostrzeżesz w nim nie hańbę i śmierć, ale życie, które w nim na nowo powstaje, aby już nigdy nie zginąć. Krzyż istnieje na ziemi i jest jedyną szansą dla świata, bo chociaż zawiera cierpienie, to jednak nie jest dla cierpienia, ale dla życia... Tylko w Krzyżu Chrystusowym jest całe, pełne i jedyne rozwiązanie problemu cierpienia ludzkiego, jego sensu, celu i wartości.
Za chwilę rozpocznie się druga część Liturgii - adoracja Krzyża, który uroczyście w procesji zostanie wniesiony. Spójrzmy z wiarą na ten znak naszego zbawienia i na Tego, który na nim króluje, niech to spojrzenie będzie uzdrawiające dla nas, na nim zawisło zbawienie świata i odpowiedź na ludzkie cierpienie
KOMENTARZ DO KOMUNII ŚWIĘTEJ.
Od Krzyża prowadzi nas liturgia do Komunii św. Za chwilę zostanie przyniesiony eucharystyczny Chrystus na ołtarz. Usłyszymy z ust kapłana następujące słowa „Oto Branek Boży, który gładzi grzechy świata...". Przyjmiemy ciało Chrystusa, Baranka Bożego, który daje się nam jako pokarm na życie wieczne. Komunia św. jest pokarmem, jest owocem zerwanym z Drzewa Krzyża, Drzewa nowego i nieśmiertelnego Życia. Za chwilę kapłan ukaże nam już nie drzewo i symbol do uwielbienia, ale samego Chrystusa, Boga - Człowieka, w Jego eucharystycznym i uwielbionym Ciele. Przyjmując Go upodabniamy się do Niego, błogosławieni, którzy zostali wezwani na tę ucztę.
KOMENTARZ DO PROCESJI DO GROBU PAŃSKIEGO.
Ostatnim punktem, który wieńczy Liturgię Wielkopiątkową jest procesyjne przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Bożego Grobu. Procesja ta jest typowym polskim zwyczajem. Czynimy ten gest liturgiczny zaznaczając wydarzenia złożenia Jezusa do grobu. Trwając na modlitwie rozważajmy to wydarzenie zbawcze - Misterium Męki i Śmierci Chrystusa, które przyniosło nam zbawienne skutki, wyzwolenie z grzechu śmierci. W Jego śmierci zwycięstwo naszej śmierci wiecznej, zaś Jego Zmartwychwstanie - to zapowiedź naszego zmartwychwstania i życia w chwale.
WIELKA SOBOTA.
KOMENTARZ DO LITURGII.
Rozpoczynamy dziś uroczysty obchód Wielkiej Nocy -
Paschy naszego Pana, Jego przejścia ze śmierci do życia. Tę Noc rozświetla Zmartwychwstały Chrystus, Słońce sprawiedliwości, Pan Życia i śmierci. Oto Dobra Nowina dla nas „Chrystus Pan Zmartwychwstał, śmierć została pokonana. Gdzież jest o śmierci Twoje zwycięstwo” - wołajmy za św. Pawłem.
Pochylając się nad Księgą życia - Pismem Św. dziś przywołamy historię zbawiania ludzkości; historię, w którą wkroczył Bóg, by ocalić człowieka od śmierci. Staniemy się nijako naocznymi świadkami paschy - przyjścia Pana, wielkich dzieł, jakich On dokonał na przestrzeni czasu. Będziemy dziś rozważać wiele aspektów owego przyjścia:
• przez wody Morza Czerwonego i wodę Chrztu;
• ze śmierci do życia;
• z ciemności do światła;
• z upadku do życia chwały.
Wypełnieniem wydarzenia paschalnego, jego punktem kulminacyjnym jest Tajemnica Męki, Śmierci i Zmartwychwstania naszego Pan, Jezusa Chrystusa.
Przebogata jest treść całej dzisiejszej Liturgii obfitującej w symbole życia: światła, słowa, wody i uczty. Znaki te stanowią również główną treść kolejnych części liturgii:
• Liturgii Światła, podczas której zostanie poświęcony Paschał symbolizujący Chrystusa, wiekuistą światłość świata, który zapalony zostanie wniesiony do świątyni.
• Liturgii Słowa z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych
• Liturgii Eucharystycznej.
Niech obchód Liturgii Wielkiej Soboty będzie dla nas doświadczeniem Boga żywego, który jest, który był, i który przychodzi.
KOMENTARZ DO PROCESYJNEGO WNIESIENIA PASCHAŁU.
Chrystus jest Światłością narodów... Każde światło jest Jego znakiem, symbolem, przypomnieniem, o Nim mówi. Jak światłość stworzona na początku rozproszyła ciemności pierwotnego chaosu, oddzielając je kategorycznie od siebie, tak Chrystus - Pierworodny wszystkiego stworzenia przychodząc na ten świat rozprasza ciemności błędu, bałwochwalstwa, zakłamania, wpływu szatana, grzechu. Starzec Symeon Trzymając Go jako dziecię na ręku nazwie Go światłem na oświecenie narodów. Kto zbliża się do Chrystusa, oddala się od ciemności, wychodzi z błędu, wyzwala się spod uroków grzechu - domeny Szatana.
Za chwilę kapłan wniesie uroczyści zapalony Pascha! Do świątyni, trzykrotnie zaintonuje Światło Chrystusa, na co wszyscy zgromadzeni odpowiemy: Bogu niech będą dzięki.
KOMENTARZ DO ORĘDZIA WIELKANOCNEGO.
Stojąc z zapalonymi świecami będziemy słuchać orędzia wielkanocnego i razem z diakonem dziękować Bogu za Chrystusowy dar zmartwychwstania, za to, że swoją Krwią zmazał zapis starodawnej winy. Wpatrując się w płomień świecy paschalnej radujmy się bracia i siostry, że Chrystus zmartwychwstały opromienia swoim blaskiem całą ziemię i każdego z nas. Z nim ciemność nie będzie ciemna, a noc tak jak dzień zajaśnieje. Dzięki Niemu wolni jesteśmy od mroku i strachu śmierci.
KOMENTARZ DO I CZYTANIA: /RDZ 1,1-2,1 LUB RDZ 1,1.26 - 31 A/.
Bóg jest stworzycielem świata, początkiem wszystkiego, co istnieje. Swoim słowem stwórczym powołał do życia wszelkie stworzenie. Uwieńczeniem tego stworzenia stal się człowiek uczyniony na obraz i podobieństwo Boże. To Boże życie nasze, otrzymane wraz z istnieniem, a utracone przez grzech, odnowiło w nas misterium Paschalne Chrystusa. Otrzymujemy je w chrzcie, który czyni nas uczestnikami Jego Paschy. Bóg - Stwórca człowieka, przez Odkupienie stwarza go jakby na nowo, do wiecznego życia, do którego przeznaczył go od początku.
KOMENTARZ DO II CZYTANIA /RDZ 22,1-18 LUB RDZ 22,1-2.9-13.15-18/.
Ofiara Abrahama z jedynego syna Izaaka jest zapowiedzią ofiary Chrystusa, jedynego syna Ojca Przedwiecznego. Bóg wystawił wiarę Abrahama na próbę zlecając mu złożenie Jego Syna - Izaaka w ofierze, Abraham nie zawahał się tego uczynić. Bóg widząc Jego postawę poddania się Jego woli oszczędził Jego syna. Ale On sam w swej niezgłębionej miłości do rodzaju ludzkiego nie zawahał się oddać swego Syna na ofiarę za nich. Dzięki posłuszeństwu Chrystusa zostaliśmy uwolnieni z grzechu, w chrzcie św. włączeni w Jego śmierć i Zmartwychwstanie możemy stać się uczestnikami Jego wiecznej chwały. Dzieje się to przez wiarę na wzór abrahamowej wiary, która jest niczym innym jak posłuszeństwem Bogu.
KOMENTARZ DO III CZYTANIA /WJ 14, 15-15,1/.
Dzięki cudownej pomocy Bożej Izrael został uwolniony z niewoli egipskiej. Jak przez wodę morza Pan uwolnił Izraelitów, tak wodą chrztu wyzwala nas wszystkich z niewoli grzechu i śmierci i wprowadza do Swego Kościoła. Dziś właśnie, wspominając tamto przejście ludu wybranego i nasze "przejście" chrztu, radośnie świętujemy to odkupienie. Będziemy śpiewać wraz z Izraelem pieśń chwały i wdzięczności ku czci Pana, który "moc okazał".
KOMENTARZ DO IV CZYTANIA /IZ 54, 4A-5, 14/.
Z misterium śmierci i zmartwychwstania Chrystusa zrodził się Kościół, Nowy Lud Boży, umiłowana Oblubienica. Zapowiada to proroctwo Izajaszowe. Nowym miastem Jeruzalem,
miastem - Oblubienicą jest Kościół Boży, do którego przynależymy my wszyscy przez chrzest św.
KOMENTARZ DO V CZYTANIA / IZ 55, 1-11/.
Na różne sposoby przemawiał Bóg niegdyś do ojców naszych, a w tych ostatecznych czasach przemówił przez Syna, który spłacił nasz starodawny dług. On jest prawdziwym źródłem życia, kto czerpie z tego zdroju łaknąć nie będzie. On jest naszym wieczystym przymierzem przypieczętowanym swoją krwią, która obmyła nas z naszych grzechów. Mimo grzechów swego ludu Bóg zapowiada swoją interwencję.
Dla chwały swego Imienia i wierności własnej Obietnicy zbierze On wiernych i "pokropi ich czystą wodą". Tym oczyszczeniem, zapowiadanym przez proroka, jest chrzest. To jego mocą Pan obdarza nas Swym Duchem i daje łaskę życia zgodnego z przykazaniami. Tym, którzy będą żyli "pragnieniem Boga", pozwoli On oglądać Swoje oblicze w wieczności. W ten sposób przez Paschalne Dzieło Chrystusa wszyscy włączeni w nie przez chrzest i posłuszni nakazom Boga osiągną życie chwały.
KOMENTARZ DO VI CZYTANIA /BA 3, 9-15.32 - 4,4/.
Błogosławiony człowiek, który w Prawie Pańskim upodobał sobie i rozmyśla nad nim dniem i nocą... Szczęśliwy człowiek, który drogą Bożej mądrości podąża, bo taki jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, którego liście nie więdną i wydaje owoce w swoim czasie. Płodne jest życie tego, kto słów Bożych słuchał zachowuje je. A słowo ciałem się stało - Jezusem Chrystusem, kto przylgnął do niego ma życie w sobie i nie umrze na wieki. Żyć według Mądrości Bożej znaczy tyle. co naśladować Chrystusa i kroczyć w blasku Jego paschalnego światła.
KOMENTARZ DO VII CZYTANIA /EZ 36, 16-17A.18-28/.
Bóg jest wierny swojej obietnicy, rozproszone dzieci gromadzi w jedno. Przyobiecał, że odnowi oblicze człowieka
zbrukanego grzechem, posyła swojego Syna - Słowo Odwieczne, w którym wypełniła się obietnica, człowiek zbrukany grzechem obmyty został chrztem ofiary Jego Syna.
W Jezusie Chrystusie przez chrzest staliśmy się odnowionymi ludźmi, którzy zdolni są dzięki Jego lasce żyć zgodnie ze Słowem Bożym. Nasze serce kamienne w nim staje się sercem z ciała, a Duch Jezusa Chrystusa sprawia, że słowo boże staje się wcielone w naszych postawach.
KOMENTARZ DO HYMNU CHWAŁA NA WYSOKOŚCI BOGU.
Wraz z całym Kościołem przy dźwiękach dzwonów obwieszczających radość wielką ze Zmartwychwstania naszego Pana uwielbiajmy Boga, który wielkich dzieł dokonał dla rodzaju ludzkiego, oddajmy mu cześć i chwałę za Jego nieskończoną miłość do nas, która najpełniej objawiła się w Jego Synu', Jezusie Chrystusie, który oddal życie dla nas, abyśmy mieli życie w Nim. On jest obliczem Miłosiernego Ojca. To nasze wspólne uwielbienie wyraźmy starożytnym hymnem: Chwała na wysokości Bogu.
KOMENTARZ DO VIII CZYTANIA - EPISTOŁY /RZ 6, 3-11/.
Miłość ukrzyżowana większa jest niż całe zło, mocniejsza jest niż śmierć. Oto Dobra Nowina dla nas: zostaliśmy zanurzeni w chrzest zanurzający Chrystusa, w jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie, które są wyrazem Jego miłości miłosiernej. Od niego otrzymaliśmy nowe życie w jedności z Bogiem Ojcem. W dzień chrztu umarliśmy dla grzechu i powstaliśmy do nowego życia.
KOMENTARZ DO „ALLELUJA”.
Wysławiajmy i uwielbiajmy Boga za Jego dzieło zbawienia. Pełni naszej wdzięczności za miłość ukrzyżowaną wyśpiewajmy z głębi serca płynące: Alleluja
KOMENTARZ DO EWANGELII.
Za chwilę usłyszymy Dobrą Nowinę dla nas: Chrystus Pan powstał z martwych, spełniło się to, co sam zapowiadał. Słowo faktem się stało. Nie dziwi nas reakcja najbliższego otoczenia Jezusa, którzy nie mogli zrozumieć tego faktu, bo ich myślenie było przyziemne, widzieli ciało zmarłego, takie złożyli do grobu. Zapomnieli jednak o słowie, którym zapewniał, że trzeciego dnia zmartwychwstanie. Wiara w Zmartwychwstanie rodzi się ze słuchania. U ludzi to niemożliwe, ale u Boga wszystko jest możliwe, Chrystus Pan Zmartwychwstał.
KOMENTARZ DO LITURGII CHRZCIELNEJ.
Woda jest istotnym elementem potrzebnym do życia, dlatego jest ona symbolem także życia nadprzyrodzonego. Jest znakiem rozpoczynającym życie Boże w człowieku w sakramencie chrztu. Teologię znaku wody najpełniej tłumaczy nam Modlitwa w czasie poświęcenia wody chrzcielnej: „Prosimy Cię, Panie, niech przez Syna Twojego zstąpi na tę wodę moc Ducha Świętego, aby wszyscy przez chrzest pogrzebani razem z Chrystusem w śmierci, z Nim też powstali do nowego życia” (Mszał Rzymski). Dlatego chrzest i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych ma tak poczesne miejsce w liturgii Nocy Paschalnej. To właśnie ten sakrament wszczepił nas najbardziej w paschalne misterium Chrystusa.
Dzisiejsza Liturgia chrzcielna składa się z dwóch części: z błogosławieństwa wody i odnowienia przyrzeczeń chrzty świętego. Pamiętajmy dzień, chwilę, w której Bóg nas przyjął jako swoje dzieci, gdy rozpoczęliśmy życie w imię Trójcy Przenajświętszej. Teraz już nie rodzice, lecz my jako dojrzali ludzie możemy wyrzec się panowania Złego, wyznać naszą wiarę w Boga i odnowić z Nim przymierze zawarte w chrzcie świętym.
KOMENTARZ DO LITANII DO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH.
W ważnych momentach Kościół zawsze w swej liturgii zwraca się o wstawiennictwo do tych, którzy osiągnęli już zjednoczenie z Chrystusem Zmartwychwstałym w niebie. Prośmy Świętych o pomoc, abyśmy na zawsze pozostali wierni temu Przymierzu, które w sakramencie chrztu zawarliśmy z Bogiem. Prośmy też za tych, którzy będą ochrzczeni (dziś - w najbliższym czasie) tą wodą, aby i oni całym życiem swoim potwierdzali swa przynależność do Chrystusa na wzór świętych. Komentarz do Liturgii Eucharystycznej:
Obmyci wodą chrztu, przez którą zostaliśmy w Chrystusie wskrzeszeni do nowego życia zaproszenie jesteśmy na ucztę eucharystyczną. Pan nas zaprasza na swoją ucztę paschalną w sakramentalny sposób dokona się w tej ofierze przejście Chrystusa przez śmierć do życia, którego i my jesteśmy uczestnikami.
Składajmy Bogu dzięki za dar Zmartwychwstania Chrystusa i naszego w nim udziału przez chrzest i eucharystię.
KOMENTARZ DO PROCESJI REZUREKCYJNEJ.
Idźmy z radością i głośmy całemu światu tryumf Życia nad Śmiercią. Przez uczestnictwo w tej procesji okazujemy naszą wolę pójścia za Zmartwychwstałym Chrystusem we wszystkich okolicznościach życia, aby móc stać się kiedyś uczestnikami Jego Chwały w niebie. Ten, który przeszedł przez śmierć do Życia, ma, bowiem moc i nas wskrzesić do nowego, wiecznego życia.


